Gdy małżeństwo kończy się bez umowy małżeńskiej, dorobek podlega wyrównaniu. Jeśli w grę wchodzi dom z wciąż spłacanym kredytem, o wysokości wyrównania decyduje przede wszystkim jedno pytanie: ile nieruchomość jest warta w miarodajnym dniu i jak wysoki jest pozostały dług? Od ponad 60 lat towarzyszymy właścicielkom i właścicielom w Düsseldorfie i Nadrenii Północnej-Westfalii, także w delikatnej sytuacji rozstania. Ten poradnik wyjaśnia Państwu spokojnie i zrozumiale, jak wartość rynkowa i spłata (Tilgung) wchodzą do obliczenia wyrównania dorobku (Zugewinnausgleich), jakie dni miarodajne obowiązują i na co zwrócić uwagę przy przejęciu lub sprzedaży. Jest to informacja ogólna, a nie porada prawna.
Zasada podstawowa: co właściwie wyrównuje wyrównanie dorobku
Bez umowy małżeńskiej małżonkowie żyją w ustawowym ustroju majątkowym wspólności dorobku (Zugewinngemeinschaft) (§ 1363 BGB). Wbrew rozpowszechnionemu nieporozumieniu nie tworzy się przy tym wspólnego majątku: każdy małżonek pozostaje właścicielem tego, co do niego należy. Dopiero gdy ustrój majątkowy ustaje, na przykład przez rozwód, wyrównywany jest dorobek osiągnięty w trakcie małżeństwa.
Dorobek to kwota, o którą majątek końcowy (Endvermögen) przewyższa majątek początkowy (Anfangsvermögen) małżonka (§ 1373 BGB). Oba dorobki się porównuje. Kto osiągnął wyższy dorobek, jest winien drugiemu połowę nadwyżki jako roszczenie wyrównawcze (§ 1378 BGB).
Ważne: wyrównanie dorobku to czyste roszczenie pieniężne. Sam dom nie zmienia automatycznie właściciela wskutek wyrównania i nie jest dzielony na pół. Zostaje jedynie wprowadzony do bilansu majątkowego ze swoją wartością. To, do kogo dom należy prawnie, wynika z księgi wieczystej i należy to początkowo rozpatrywać odrębnie.
Majątek początkowy, majątek końcowy i właściwe dni miarodajne
Dla każdego małżonka przeciwstawia się dwa stany majątkowe:
- Majątek początkowy (Anfangsvermögen) to majątek po odliczeniu zobowiązań w chwili powstania ustroju majątkowego, czyli z reguły w dniu zawarcia małżeństwa (§ 1374 ust. 1 BGB). Może być również ujemny, jeśli przeważały długi.
- Majątek końcowy (Endvermögen) to majątek po odliczeniu zobowiązań przy ustaniu ustroju majątkowego (§ 1375 ust. 1 BGB).
Przy rozwodzie obowiązuje ważna osobliwość co do dnia miarodajnego: dla obliczenia dorobku i wysokości roszczenia wyrównawczego w miejsce ustania ustroju majątkowego wchodzi moment zawisłości sprawy wniosku rozwodowego (Rechtshängigkeit), czyli doręczenie wniosku drugiemu małżonkowi (§ 1384 BGB). Miarodajna jest zatem z reguły nie data rozstania ani dzień rozwodu, lecz ten procesowy dzień miarodajny.
Do obu stanów majątkowych wchodzą każdorazowo wszystkie aktywa i pasywa, czyli salda, przedmioty wartościowe i nieruchomości, jak również niespłacone kredyty.
Dom w bilansie: wartość rynkowa minus pozostały dług
W wyrównaniu dorobku nieruchomość nie jest ujmowana po dawnej cenie zakupu ani po podatkowej wartości jednostkowej, lecz według jej wartości rynkowej na dzień miarodajny (§ 1376 BGB). To wartość, którą realistycznie można by uzyskać przy sprzedaży na wolnym rynku w tym momencie.
Po drugiej stronie stoi kredyt. Pozostały dług wciąż niespłacony na dzień miarodajny odlicza się jako zobowiązanie. To, co pozostaje, jest miarodajną dla obliczenia wartością netto:
Wartość rynkowa na dzień miarodajny minus pozostały dług = wartość netto nieruchomości
Jeśli dom należy do obojga małżonków po połowie, ta wartość netto jest przypisywana proporcjonalnie do ich majątków. Jeśli należy tylko do jednego, pełna wartość netto wchodzi do jego majątku. Właśnie dlatego rzetelna, neutralna wycena na właściwy dzień miarodajny jest tak decydująca: już odchylenie o kilka punktów procentowych w wartości rynkowej może odczuwalnie przesunąć roszczenie wyrównawcze.
Jak spłata w trakcie małżeństwa zwiększa dorobek
Każda spłata (Tilgung) obniża pozostały dług. Gdy pozostały dług maleje, rośnie wartość netto nieruchomości, a wraz z nią rośnie również dorobek po stronie właściciela. Poprzez wyrównanie ten przyrost wartości pośrednio przynosi korzyść obojgu małżonkom.
Uproszczony przykład to wyjaśnia. Jeden małżonek jest wyłącznym właścicielem:
- Przy zawarciu małżeństwa: dom 300 000 euro, pozostały dług 280 000 euro, czyli wartość netto 20 000 euro w majątku początkowym.
- Na dzień miarodajny: dom 350 000 euro, pozostały dług 200 000 euro, czyli wartość netto 150 000 euro w majątku końcowym.
Dorobek z nieruchomości wynosi tu 130 000 euro. Tkwią w nim dwa efekty: wzrost wartości domu i dokonana spłata. Oba zwiększają dorobek.
Decydujące jest: dla wyrównania dorobku nie ma znaczenia, kto płacił raty w trakcie nienaruszonego małżeństwa. W ramach dorobku nie następuje odrębne wyrównanie poszczególnych rat spłaty. Efekt spłaty jest już odwzorowany poprzez wzrosłą wartość netto.
Szczególny przypadek odziedziczonego lub darowanego domu: uprzywilejowany majątek początkowy
Majątek, który małżonek nabywa w trakcie małżeństwa w drodze spadku, z uwagi na przyszłe prawo spadkowe lub w drodze darowizny, dolicza się do majątku początkowego (§ 1374 ust. 2 BGB). Mówi się o uprzywilejowanym majątku początkowym. Sama odziedziczona lub darowana wartość nie podlega przez to wyrównaniu.
Ale uwaga, tu tkwi częsty błąd: uprzywilejowana jest tylko wartość w chwili nabycia (§ 1376 ust. 1 BGB). Natomiast późniejszy wzrost wartości odziedziczonej lub darowanej nieruchomości zalicza się do dorobku i podlega wyrównaniu.
Przykład: małżonek dziedziczy w trakcie małżeństwa dom, który w chwili spadku jest wart 200 000 euro. Na dzień miarodajny jest wart 300 000 euro. 200 000 euro stoi jako uprzywilejowany majątek początkowy, wzrost wartości o 100 000 euro wpada do dorobku. Również dlatego potrzebna jest wiarygodna wycena zarówno na chwilę nabycia, jak i na dzień miarodajny.
Kredyt po rozstaniu: kto płaci, a kto odpowiada
Tu należy odróżnić stosunek zewnętrzny od wewnętrznego. Jeśli oboje małżonkowie podpisali umowę kredytową, odpowiadają wobec banku jako dłużnicy solidarni (§ 421 BGB). To znaczy: bank może żądać od każdego z nich pełnej kwoty. Rozstanie ani rozwód nic nie zmieniają w tej umownej odpowiedzialności. Małżonek zostaje zwolniony ze współodpowiedzialności tylko wtedy, gdy bank wyraźnie się na to zgodzi.
W stosunku wewnętrznym między nimi obowiązuje: jeśli po rozstaniu jeden płaci raty sam, dla okresu od rozstania w grę wchodzi roszczenie wyrównawcze wobec drugiego (§ 426 BGB). Natomiast dla spłat w trakcie nienaruszonego małżeństwa takie roszczenie zwrotne z reguły nie istnieje.
Te bieżące płatności należy starannie oddzielić od obliczenia wyrównania dorobku. Choć w praktyce obie kwestie są często regulowane wspólnie, opierają się jednak na różnych podstawach prawnych. Jak dokładnie zakwalifikować to w Państwa przypadku, należy wyjaśnić ze swoją adwokatką lub swoim adwokatem.
Przejęcie i wypłata albo sprzedaż: co to oznacza dla wartości
Jeśli dom należy do obojga małżonków, są zasadniczo dwie drogi. Przy pierwszej jeden małżonek przejmuje dom i spłaca drugiego. Punktem odniesienia dla wypłaty jest wartość netto, czyli wartość rynkowa minus pozostały dług, odpowiednio do udziałów we własności. W praktyce zwykle musi być przy tym nośne finansowanie zastępcze, a drugi małżonek musi zostać zwolniony z odpowiedzialności kredytowej, co wymaga zgody banku.
Przy drugiej drodze nieruchomość zostaje sprzedana. Z uzyskanej kwoty najpierw spłaca się kredyt, a pozostałą kwotę netto rozdziela się według udziałów we własności. Sprzedaż tworzy jasne stosunki i unika wieloletniego wspólnego związania z obiektem i kredytem.
W obu przypadkach obowiązuje: rzeczowo poprawna, zrozumiała wycena na miarodajny dzień jest wspólną podstawą. Chroni przed sporem o zbyt wysokie lub zbyt niskie założenia i jest zarazem podstawą obliczenia roszczenia wyrównawczego. Porozumienia w sprawie wyrównania dorobku zawierane w trakcie toczącego się postępowania rozwodowego wymagają zresztą formy aktu notarialnego (§ 1378 ust. 3 BGB).